Cypr - Rajska Wyspa PDF Print E-mail
Autor Marlena Omiotek   
Niedziela, 22 Styczeń 2012 23:49

 Pomysł wyjazdu na Cypr narodził się w mojej głowie po rozmowie z przyjaciółką, która mieszka tam na stałe. Był to pierwszy mój urlop w tak egzotycznym kraju, i na pewno nie ostatni. Chociaż udało mi się zwiedzić wiele ciekawych miejsc, czuję niedosyt na tyle duży, że jestem pewna powrotu na Cypr.

    Jak się dostać na Cypr?
Wbrew pozorom - wcale nie tak łatwo. Nie ma lotów bezpośrednich z Irlandii. Ja wybrałam lot z Londynu. Ceny? Za 2 osoby w dwie strony-około €400. Lot trwa około 5 godzin. Muszę przyznać, że widok oświetlonej Larnaki przy lądowaniu jest niesamowity :)

    Co zwiedzaliśmy?

cypr4

Nasz pobyt zaczęliśmy w Larnace (w starożytności - Kition), trzecim co do wielkości mieście na Cyprze. Znajduje się tu główny port lotniczy na wyspie. Larnaka jest pięknym miastem, tętniącym życiem, zwłaszcza nocą. Znajduje się tutaj m.in. Cerkiew świętego Łazarza, która według tradycji znajduje się na miejscu grobu Łazarza. Świątynia przepięknie wygląda nocą. Drugiego dnia naszego pobytu w Larnace skusiliśmy się na wycieczkę piętrowym autobusem. Dotarliśmy między innymi do meczetu Hala Sultan Tekke, który został wzniesiony na grobowcu Umm Haram, żony Ouvadas Ibn - as Samiz , przywódcy pierwszej arabskiej inwazji na wyspę w roku 649 p.n.e. Meczet jest dostępny dla odwiedzających przez cały rok, a wstęp do niego jest bezpłatny.cypr2

Tego wieczoru wybraliśmy się na spacer do znajomej mojej przyjaciółki. Dziewczyna opowiadała nam, co możemy zwiedzać na Cyprze. Dzięki niej trafiliśmy do Agia Napy, najbardziej imprezowej miejscowości na świecie. Jednak nie mieliśmy okazji wybrać się na żadną imprezę, bo o 6 rano wyruszyliśmy z Larnaki autobusem do  Capo Greco. Tam rozpoczęliśmy wędrówkę brzegiem morza do miejsca rozpusty i swawoli - Agia Napy. Był to najlepszy spacer w moim życiu, a muszę przyznać, że było ich dużo :) Nawet nie wyobrażacie sobie, jak bardzo musiałam się powstrzymać, żeby nie rzucić się do wody, która miała prześliczny błękitny kolor... :) Po prostu raj na Ziemi. Jeżeli ktoś ma ochotę na taki spacerek, to polecam wziąć buty na zmianę - jedne do chodzenia po ostrych skałach, drugie na plażę.
W Agia Napie - przerwa obiadowa, a po niej wycieczka... "Yellow Submarine" :) Koszt: €10 za osobę. W trakcie rejsu można było zejść pod podkład i obserwować wabione przez nurka rybki. Tylko tym razem rybki chyba zrobiły sobie wolne.. No cóż, może następnym razem :) W czasie postoju mieliśmy możliwość nurkowania w jaskiniach, a najodważniejsi mogli skoczyć z kilkumetrowej skarpy. Ja zostałam niezdecydowanym członkiem grupy niekoniecznie odważnych... Wieczorem mogliśmy obserwować tętniącą życiem Larnakę.

cypr3Po dwóch dniach wróciliśmy do Agia Napy do parku wodnego Waterpark. Jest to miejsce stylizowane na starożytną Grecję. Nawet nazwy atrakcji pochodzą z tego okresu, na przykład: Góra Olimp (tylko dla odważnych... Wiem, co mówię ;) ), upadek Ikara, Labirynt Minotaura. Bilety kosztują ok. €20 za osobę dorosłą. Nie jest to wygórowana cena za to, co jest w środku. Wybawiłam się za wszystkie czasy, i na pewno jeszcze tam wrócę! Przedostatni dzień naszego pobytu był najbardziej leniwym dniem. Zwiedzaliśmy ostatni raz Larnakę. Mimo iż nie lubię głośnych miejsc, podobała mi się zatłoczona i głośna promenada w Larnace. Ostatniego dnia aż żal było opuszczać Cypr, ale cóż... Jak mus to mus :) Żałuję tylko, że nie udało nam się zobaczyć skały Afrodyty, ale nic straconego.

    Koszty
Wbrew pozorom życie na Cyprze nie jest drogie. Irish breakfast jest tańsze niż u nas, to samo z Baileysem czy Jamesonem. Jednak wyjście do baru nie należy do najtańszych. Nie wydaliśmy za wiele na podróże do Agia Napy. Jeżeli ktoś nie wie gdzie się wybrać na urlop - polecam Cypr!

cypr1